7 paź 2014

# handmade

Duży szary komin

      Seria kominowa rozpoczęta. Szaliki poszły w odstawkę. Projektanci i sieciówki proponują "cocooning", czyli trend na otulanie. Mnie taki trend się podoba. Ładnie, stylowo i, co najważniejsze - cieplutko. Komin dzierga się szybko, wychodzi na niego mniej włóczki, niż na szalik. Tym razem proponuję zrobienie komina okręcanego na szyi wykonanego z podwójnej nitki na drutach nr 8; ściegi - ściągacz 1/1 i dżersejowy (prawa strona to oczka lewe). Ot, i cała filozofia. Szal zrobiony na grubych drutach jest mięciutki, dobrze się układa. Nabrałam 150 oczek, użyłam włóczki tweed. Nie pamiętam dokładnie składu (chyba wełna z akrylem). Włóczka jest bardzo przyjemna w dotyku, nie gryzie.









Przyjemnego i słonecznego dnia Wam życzę i pozdrawiam bardzo, bardzo cieplutko :)

Pędzę do swoich obowiązków.

Do zobaczenia :)

Pa, pa...


12 komentarzy:

  1. świetny komin. Bardzo lubię szary kolor - pasuje do wszystkiego
    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Szary kolor rzeczywiście jest uniwersalny. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Podoba mi się ten komin szczególnie dlatego, że dobrze otula szyję. Widziałam sporo kominów na Raverly, mają śliczne wzory, ale, niestety, są bardzo luźne. Można je nosić z powodzeniem jako ozdobę. A ten - będzie cieplutki!
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. To jeden z moich ulubionych otulaczy. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. Śliczny i na pewno bardzo przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Jest bardzo przyjemny. To mój ulubiony komin na zimę. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  4. Tak sieciówki proponują kominy ale jak one są zrobione, ze sztucznego czegoś-nawet nie akryl i nie wełna.A komin robiony maszynowo prawo lewo widziałam za 100 zł.Powiedziałam nie dam tyle-więc sama zrobię.Komin super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zupełności zgadzam się z Tobą. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam ponownie :)

      Usuń
  5. Fajny komin, ale czapeczka tez niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Nakrycie głowy pochodzi z kolekcji Evy Minge. Polowałam na ten berecik od czasu pokazu naszej znanej projektantki. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za uznanie. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń

Moja lista blogów

Obserwatorzy