23 cze 2020

Czarny kardigan w transparentne paski

czerwca 23, 2020 13 Komentarze
W końcu jest. Kardigan rozpoczęłam dziergać dawno temu - chyba we wrześniu lub październiku ubiegłego roku. Ciągle coś stawało na przeszkodzie, by dokończyć realizację projektu. A to grypa z wysoką temparaturą, a to pandemia i związane z nią ważne zadania, a to "bo mi się nie chce", a to... Ale druty nie poszły w kąt, bo wydziergałam 3 fioletowo - lawendowe poduchy.

No, ale już jest i dobrze się nosi. Kardigan został zrobiony z dwóch rodzajów włóczek: Maxi Soft i Silk Mohair.


Kilka słów o użytych włóczkach.

Maxi Soft to delikatna wełna merino extrafine o niebywałej miękkości. Grubsza siostra flagowego gatunku Lana Gatto czyli włóczki Super Soft. Polecamy osobom szczególnie wrażliwym na punkcie "gryzienia" wełny. Włóczki są idealne na wszelkiego rodzaju swetry, czapki, szale, kominy. Dzięki swojej niezwykłej miękkości i delikatności nadają się również na ubranka dziecięce.
 Parametry włóczki:
  • 100% Wełna Merino Extrafine
  • 50g || 90m
  • Druty/ szydełko rozmiar 6 mm
  • Próbka: 17 oczek i 21 rzędów to 10 cm x 10 cm
  • Zalecane pranie ręczne
Silk Mohair
Włóczka z delikatnym włoskiem o niezwykłej miękkości dzięki połączeniu kid mohairu z jedwabiem nadaje się idealnie na chusty, lekkie sweterki i bolerka.

 Parametry włóczki:
  • 75% Kid Mohair, 25% Jedwab
  • 25g || 212 m
  • Druty rozmiar 2.5-3 mm
  • Próbka: 34 oczek i 44 rzędów to 10 cm x 10 cm
Kardigan został wydziergany na drutach nr 6. Połączenie włóczek o różnych grubościach dało ciekawy efekt. Cieniutki Silk Mohair utworzył transparentne paski nadając dzianinie lekkości.

Udało się znaleźć okno pogodowe w tych deszczowych dniach i zrobić krótką sesją zdjęciową w ogrodzie.











Całość wykonana jest trzema rodzajami ściegów. Wiodącym jest dżersej. Plisa i mankiety zostały zrobione ściągaczem 1/1, a dół przodu i tyłu to kombinacja 5 oczek prawych i 5 oczek lewych robionych naprzemiennie.

Sweter wydziergałam sposobem tradycyjnym - osobno plecy i przody i połączyłam na prawej stronie szydełkiem oczkami ścisłymi. Rękawy dorobiłam metodą bezszwową po nabraniu oczek od góry i zakończyłam elastycznie.

Kardigan waży niewiele ponad 500 g. To dzięki temu, że użyłam lekkiej jak piórko włóczki Silk Mohair. Sweter jest ciepły i polubiliśmy się od pierwszego spaceru.






22 cze 2020

Migdałowe babeczki z truskawkami

czerwca 22, 2020 4 Komentarze
Nadeszło upragnione lato. Będziemy cieszyć się zbiorem świeżych owoców. Teraz mamy sezon na aromatyczne truskawki. Warto je jeść w świeżej postaci. Można spożywać takie solo, ze śmietaną i cukrem, w wypiekach. 

Dziś proponuję pyszne migdałowe babeczki z truskawkami. Przepis na ciasteczka dostałam od koleżanki Joli, która może pochwalić sie wspaniałymi wypiekami. Nadzienie było zupełnie inne, ale tu już można uruchomić wodze fantazji.




Składniki ciasta
⇒ 20 dag mąki (krupczatki, migdałowej, owsianej w dowolnych proporcjach z przewagą migadałowej))
⇒ 10 dag masła
⇒ 5 dag cukru pudru
⇒ 2 żółtka
⇒ łyżeczka proszku do pieczenia
⇒ szczypta soli
⇒ 2 łyżeczki wiórków kokosowych (opcjonalnie)

Składniki nadzienia
⇒ galaretka cytrynowa
⇒ truskawki
⇒ śmietana 30 %
⇒ 2 łyżki cukru pudru
⇒ świeża mięta do dekoracji

Sposób wykonania:
Połączyć i wyrobić wszystkie składniki ciasta. Włożyć je do lodówki na ok. 1 godz. Podzielić ciasto na 12 części. Każdą z nich wylepić na porcelanowe lub inne tartaletki. Piec na złoty kolor. Na krótko przed podaniem wyłożyć truskawkami podzielonymi na cząstki, zalać dobrze stężałą galaretką. Na wierzch nanieść bitą śmietanę z cukrem i udekorować listkami świeżej mięty .



W przygotowywaniu babeczek pomagała mi Mała Królewna. Ona bardzo lubi uczestniczyć w pracach kuchennych, a i dla mnie to wielka radość. Malutkie paluszki układały truskawki na babeczkach. Poprosiłam Laurę, by kładła po 4 cząstki owoców na każdym ciastku. Malutka bardzo była przejęta wykonaniem zadania. 






Teraz trzeba wypróbować, czy ciasteczka są pyszne😉




Są pyszne. Można poczęstować gości.




20 cze 2020

Poducha gwiazda zrobiona na drutach

czerwca 20, 2020 4 Komentarze
Wreszcie mam i ja. A co? Popularną poduchę gwiazdę. Sposób jej wykonania można znaleźć w sieci. Wygląda skomplikowanie, ale to tyko na pozór. Robi się łatwo, szybko i przyjemnie. Jeśli jeszcze dodatkowo na druty wskoczy moja ulubiona "poduszkowa" włóczka, to dzierganie będzie jeszcze przyjemniejsze. Hawai, bo o niej mowa, świetnie nadaje się na tego typu wyroby. Wydziergałam z niej już kilkanaście poduch i pewnie na tym się nie skończy.


Włóczka jest bardzo przyjemna w dotyku, ale też jednocześnie lekko sztywna, dzięki czemu dekoracyjne dzianiny prezentują się elegancko. Nitka nie rozwarstwia się podczas dziergania, gładko schodzi z drutów. Oczka wychodzą równe.

Parametry włóczki:
- motek: 100g / 130m,
- skład: 60% bawełna, 40% akryl
- zalecane druty 6 - 7

Poducha długo czekała na dokończenie. Już nawet doczekała się statusu "ufoka". Ale jej oczekiwanie na finał dobiegło końca i oto jest.









Kiedy zrobiłam poszewkę i wypchałam ją silikonowymi kulkami, to nie spodobało mi się to, że oczka biegnące wzdłuż oczek łańcuszkowych utworzonych po przerobieniu trzech razem tworzą zbyt duże otworki. 




Wyhaftowałam więc igłą łańcuszek...






 i uzyskałam taki oto efekt. Wygląda to znacznie lepiej. Jestem zadowolona.



Poniżej podaję wybrane linki do wpisów, w których prezentuję wybrane poduchy wykonane z włóczki Hawai z mojej, dość już bogatej, kolekcji.

⇒ Turkusowa poducha w warkocze
⇒ Słonecznie żółta 
 Lawendowa poducha z warkoczami

⇒ Nowa lawendowa poducha
Fioletowa, a może lawendowa poducha

17 cze 2020

Mieszanka wybuchowa, czyli dziecko i komputer

czerwca 17, 2020 3 Komentarze
Przyszło nam żyć w dobie, kiedy komputer i Internet stały się nierozerwalną częścią naszego życia. Z jego możliwości urządzenia i zasobów znajdujących się w sieci korzystają zarówno dorośli, jak i dzieci. Medium to jest źródłem wiedzy i rozrywki. Internet stał się wielkim sklepem, kinem, biblioteką, bankiem. W czasach pandemii koronawirusa i tutaj przeprowadziła się szkoła, podobnie jak i wszystkie dziedziny życia. Zdalna praca stała  się jeszcze bardziej popularna i potrzebna. Życie bez komputera i Internetu wydaje się być już niemożliwym. 

Źródło grafiki - tutaj

Jak w tej rzeczywistości radzą sobie dzieci? Jedne z nich korzystają ze zdobyczy techniki rozsądnie, inne wpadły w elektroniczną pułapkę. Nieumiarkowane, codzienne serfowanie w sieci staje się problemem. Klawiatura i ekran komputera zawładnęły niektórymi w niepokojący sposób. 

Źródło zdjęćia - tutaj

Źródło grafiki - tutaj

Źródło grafiki - tutaj

Największe chyba żniwo zbierają gry komputerowe, od których uzależnionych jest ogromna rzesza dzieci i młodzieży. Owe gry mają potężny wpływ na rozwój emocjonalny najmłodszego pokolenia. Niektórym fikcja miesza się z rzeczywistością. Silne emocje współtowarzyszące uczestnictwu w grach wpływają na zbyt duży poziom adrenaliny, niosąc duże spustoszenie w organizmie młodego człowieka.

Źródło grafiki - tutaj

Jakie są symptomy świadczące o uzależnieniu dziecka od komputera?
  • ospałość, ciągłe znużenie;
  • drażliwość,
  • pojawienie się agresji;
  • kłopoty ze skupieniem;
  • spadek zainteresowania dotychczasowymi aktywnościami;
  • zaniedbanie obowiązków szkolnych i rodzinnych;
  • pogorszenie wyników w nauce;
  • poważnie zwiększona ilość czasu spędzanego przed komputerem;
  • zmniejszenie zainteresowania kontaktów z rówieśnikami w świecie realnym;
  • czasem spadek łaknienia.
Co wpływa na uzależnienie dzieci od komputera?
To złożone zagadnienie i takaż jest odpowiedź na to pytanie. Na pierwszy plan wysuwają się tu relacje rodzinne i rówieśnicze oraz osobowość i predyspozycje psychiczne młodego człowieka. Bardzo podatne są osoby nieśmiałe i charakteryzujące się przesadną wrażliwością. Niska samoocena i niedowartościowanie, słabe radzenie sobie ze stresem są kolejnym przyczynkiem do ucieczki w świat iluzji, w której nikt nie będzie wyśmiany i poniżony. Ucieczka z realu w fikcję daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa, które nie zostało zaspokojone. Przebywanie w nierzeczywistym świecie przynosi złudne poczucie wyższej wartości, a niepowodzenia szkolne, społeczne zostają iluzorycznie oddalone. Ucieczka w świat fikcji jest dla dzieci balsamem na duszę.

To bardzo groźne uzależnienie. Szukanie ratunku w wyobrażonym świecie może prowadzić do bardzo poważnych skutków. Nawet boję się je nazwać po imieniu. Myślę bowiem o najgorszym.

Wyprowadzenie dziecka z takiego marazmu wymaga od dorosłych umiejętnego podejścia i ogromnego taktu. Ważne jest tutaj zbadanie przyczyn uzależnienia i ich eliminacja. Mogą to być problemy rodzinne, niepowodzenia szkolne, utracona miłość, brak akceptacji ze strony środowiska rówieśniczego. Niezwykle istotna jest właściwa diagnoza, bo od niej zależy działanie zmierzające do uwolnienia dziecka od uzależnienia.

Właściwa i szybka reakcja dorosłych da dziecku szansę do wejścia na właściwe tory i uleczy je ze skrzętnie skrywanego cierpienia.

Jeśli rodziców lub opiekunów przerasta taka sytuacja, to powinni skorzystać z wiedzy i umiejętności specjalistów - pedagogów, psychologów, lekarzy psychiatrów. Pomoc dziecku powinna stać się sprawą priorytetową.


15 cze 2020

Biała kapusta w panierce

czerwca 15, 2020 4 Komentarze
Jedna kapusta, a tyle możliwości. Kapusta to nieodłączny dodatek polskiej kuchni. Spożywamy ją w postaci "słodkiej" zasmażaną, duszoną i w postaci kiszonej - w kapuśniaku, bigosie, czy pierogach. 

To niby pospolite warzywo ma wiele leczniczych właściwości. Dobrze zna ją tradycyjna medycyna ludowa. Jakie korzyści dla zdrowia wynikają z jedzenia kapusty? Działa ona na wzmocnienie układu odpornościowego. Witaminy i minerały, które znajdują się w tym warzywie pomagają bronić się przed wirusami i bakteriami. Szczególnie wartościowa w tym względzie jest kapusta kiszona zawierająca korzystne dla organizmu człowieka bakterie kwasu mlekowego. Tu trzeba dodać, że mają one zbawienne działanie na florę bakteryjną jelit.

Surowe liście kapusty pozytywnie oddziałują na przewód pokarmowy, wątrobę, woreczek żółciowy, nerki. 

Okłady z liści kapustny pomagają w leczeniu uszkodzeń skóry, czyli oparzenia, wrzody, rany, odmrożenia, ukąszenia owadów, stłuczenia. Świetnie działają na obrzęki przy zwichnięciach, przynoszą ulgę w zapaleniu stawów. Okłady pomagają w leczeniu kaszlu i kataru (okład na klatce piersiowej). Lecznicze kompresy zrobione na podbrzuszu pomagają też w leczeniu zapalenia pęcherza, kolki nerkowej, dolegliwości trawiennych. 

Kapusta jest niskokaloryczna – w 100 g jest tylko 29 kcal. Zawiera cenne składniki mineralne: fosfor, siarkę, potas, miedź, mangan, wapń. W zewnętrznych liściach jest sporo żelaza i kwasu foliowego (szkoda, że zwykle odrzuca się te liście).

Z dzieciństwa wspominam smak kapusty zasmażanej robionej przez moją mamę. Była mistrzynią w przyrządzaniu tej potrawy. Innym smakiem, który zapamiętałam z czasów młodości jest kapusta, którą przyrządzała moja kuzynka. Ona jest wyśmienitą kucharką. Serwowała kapustę w nieznany mi wtedy sposób. Dzieliła główkę kapusty na ósemki, lekko obgotowywała i podawała opanierowaną w bułce tartej i usmażoną. Pyszota. 

Wspominając smaki z dzieciństwa i idąc tym śladem również sporządziłam kapustę w panierce. Podobnie jak kalafior.




Jak to zrobić? To prosta i szybka sprawa. Z tak przyrządzaną kapustą jest mniej pracy, niż z zasmażaną. Nie trzeba warzywa kroić na drobne kawałki. Wystarczy przekroić kapustę na cząstki, obgotować ok. 5 minut w osolonej wodzie, przestudzić, popieprzyć i opanierować w jajku i bułce tartej. Tak przygotowaną kapustę smaży się na oleju rzepakowym z dodatkiem masła klarowanego. To świetny dodatek do mięsa.










Kapusta w panierce podana do obiadu tak mi zasmakowała (mojemu mężowi również), że przygotowałam ją również na kolację. Tym razem podałam panierowaną kapustę ze startą rzodkiewką i chrupiącym ciepłym chlebem posmarowanym masłem. Palce lizać😉 Polecam.


Jeśli już mowa o kapuście, to na myśl przyszły mi przysłowia związane z tym warzywem:

⇒ Groch z kapustą.
⇒ Kapusta głowa pusta.
⇒ Gospodarz bez kapusty miewa brzuch pusty.
⇒ Co z tego, że głowa jak kapusta, ale cała pusta.
⇒ Kapuściana głowa.
⇒ Róża jest piękniejsza niż kapusta, lecz zupa z róży jest gorsza niż kapuśniak.




13 cze 2020

Placek z jabłkami upieczony z pomocą Misineczki

czerwca 13, 2020 6 Komentarze
Jestem łasuchem. Tak, trzeba się do tego przyznać. Lubię słodkości, więc w domu nie mam czekoladek i ciasteczek w szufladzie, bo zjadłabym je wszystkie na pniu😉 A to już byłoby bardzo niekorzystne i dla figury, i dla zdrowia. Ale od czasu do czasu jakaś słodkość chce się ze mną spotkać, albo bardziej ja z nią😉 

Wtedy biegnę do kuchni i piekę naprędce coś prostego. Dziś proponuję placek z jabłkami. Moją pomocnicą jest Mała Królewna, czyli moja wnusia. 



Małe dzieci bardzo lubią pomagać dorosłym. I chociaż więcej jest z tego bałaganu niż pożytku, to pozwalajmy maluchom na uczestniczenie w pracach domowych. Jeśli będzie się odsuwać dzieciaki od prac domowych, to nie można się spodziewać, że kiedy podrosną, to z zapałem zabiorą się chociażby za uporządkowanie własnego biurka, kącika, pokoju. 

Ale do rzeczy. Placek z jabłkami robi się szybko i zawsze się udaje. To taka wersja ciasta dla mocno zapracowanych i tych, którzy nad kuchnię lubią przebywanie w innych pomieszczeniach😉 

Królewna aktywnie uczestniczyła w przygotowywaniu i wołała: "Cie miesiać" (dla tych, którzy nie ogarniają języka dwulatki znaczy to: "Chcę mieszać"). Po upieczeniu oczywiście degustowała ciasto, wyciągając paluszkami smakołyk z foremki.


Jak upiec prosty placek z jabłkami? Podaję przepis.

Składniki:

⇒ 3 szklanki mąki
⇒ kostka masła
⇒ 2 szklanki cukru (ja zmniejszam ilość cukru do 1 ½ szklanki)
⇒ 6 jajek
⇒ 6 łyżek mleka
⇒ 2 łyżeczki proszku do pieczenia
⇒ 1 kg jabłek
⇒ cukier waniliowy
⇒ cukier puder do posypania
⇒ tłuszcz i bułka tarta do formy

Masło utrzeć z cukrem i połączyć z żółtkami. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i dodawać stopniowo do masy, dalej ucierając. W trakcie ucierania wlać mleko. Z białek ubić sztywną pianę i delikatnie wymieszać ją z ciastem. Wlać ciasto do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. Ułożyć na nim obrane jabłka pokrojone w ósemki. Piec około 40 - 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180° C. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

Uwagi: 
⇒ pianę lepiej się ubija po dodaniu do białek szczypty soli
⇒ jabłka można zastąpić innymi owocami (jeśli będą to śliwki, to połówki należy układać przecięciem do góry.

Ciasto jest naprawdę proste i szybkie, a smakuje wybornie.

Oto efekty pieczenia:




Zachęcam do wypróbowania przepisu. 

Życzę przyjemnych chwil w gronie rodziny. 

P.S. Skończyłam dzierganie najnowszego projektu, którego realizację rozpoczęłam jesienią ubiegłego roku. Długo to trwało, po drodze wykonałam inne prace i zrealizowałam nieprzewidziane zadania. W czasie pandemii było ich więcej niż zwykle. Być może napiszę coś na ten teamt. Tymczasem mam nadzieję na rychłą sesję fotograficzną. 







4 cze 2020

Fioletowa, a może lawendowa poducha

czerwca 04, 2020 12 Komentarze
Ostatnia z lawendowych, a może jednak fioletowych, poduch już zamieszkała w pokoju i dołączyła do dwóch poprzednich (klik, klik).



Poduch powstała z włóczki Hawai, z której już dziergałam poduszki. Świetnie nadaje się ona na wszelkie wyroby do dekoracji domu typu koszyki, kosze, dywaniki itp.

Włóczka jest bardzo przyjemna w dotyku, ale też jednocześnie lekko sztywna, dzięki czemu dekoracyjne dzianiny prezentują się elegancko. Nitka nie rozwarstwia się podczas dziergania, gładko schodzi z drutów. Oczka wychodzą równe.

Parametry włóczki:
- motek: 100g / 130m,
- skład: 60% bawełna, 40% akryl
- zalecane druty 6 - 7

Poduchę wydziergałam na drutach nr 6. Ścieg jest dość ścisły, warkocze wspaniale się prezentują. 
Potrzebne były 3 motki na poduszkę o rozmiarze 45 cm x 45 cm.

Tak prosty element dekoracyjny jakim jest poducha, potrafi zmienić charakter pokoju. Poduch ręcznie robionych na drutach i uszytych z różnych tkanin mam w domu sporo. Poduchy bardzo ożywiają wnętrza i dodają im uroku. 

Było tak...





...jest tak. Jestem zadowolona z efektu. 







Poniżej podaję wybrane linki do wpisów, w których prezentuję poduchy z mojej, dość już bogatej, kolekcji.

⇒ Turkusowa poducha w warkocze
⇒ Zielona poduszka 
⇒ Słonecznie żółta 
⇒ Zielona ozdobna poduszka 
 Lawendowa poducha z warkoczami
⇒ Nowa lawendowa poducha


Teraz mogę w końcu powrócić do realizacji projektu czarnego kardiganu. Pracę nad nim rozpoczęłam w ubiegłym roku i wciąż odkładałam druty, by zająć się ważniejszymi sprawami. Udało mi się jednak wydziergać 3 poduchy. Kończę już drugi przód. Jeszcze rękawy i kardigan będzie gotów.