13 lip 2015

# w zieleni

Kocham słoneczniki. Biała sukienka rośnie :)

Kocham słoneczniki. Niosą ze sobą lato, uśmiech i piękno. Niezmiennie wędrują w ciągu dnia za słońcem, zwracając się ku temu, które niesie życie. Wielokrotnie obserwowałam podczas podróży zwrócone w stronę słońca główki tych wspaniałych kwiatów. Całe pola. Nie mogłam od nich wzroku oderwać. Ileż mocy jest w tym żółtym, słonecznym skarbie.  Z małego, niepozornego ziarna wyrasta ogromna roślina o mocnych korzeniach. Sadziłam kiedyś słoneczniki, a jesienią z trudem wyrywałam je z ziemi. Tak mocno trwały. Ileż dobrego jest w takim małym nasionku, skoro potrafi z niego wyrosnąć ponad dwumetrowe  "drzewo".

Na zdjęciach to słonecznik - miniaturka, tak do doniczki, na ozdobę. Wita wchodzących do domu gości.




Tymczasem biała sukienka  z bawełnianej nitki yarn art jeans (skład: 55% bawełna, 45% akryl; motek 50 gram,  160 metrów) powoli rośnie.


Za oknem pada deszcz, niebo kompletnie zachmurzone, 
ale i w taką pogodę trzeba znaleźć coś pozytywnego, czego i Wam, i sobie życzę.


Pozdrawiam cieplutko :)

Pa, pa :)







10 komentarzy:

  1. A ja mam właśnie ochotę na wydzierganie czegoś z tej włóczki. Czy to normalne, że nie wiem co ale wiem z czego?
    Ciekawa jestem tej sukienusi, zapowiada się interesująco.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam. Piękna włóczka jawi się przed oczami, a pomysły wciąż zmieniają się z chwilą sięgania po druty :) Eh, ta wena :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    2. ... czyli jestem normalna ;)
      właśnie nabyłam tę włóczkę w kolorze 05 czyli jaśniutki beż i też mam ochotę na sukieneczkę. Jeszcze tylko się waham czy może ciut jakby "brudny" jest to kolor? Jeszcze chwilka namysłu potrzebna
      pozdrawiam

      Usuń
    3. Dziewiarki i inne artystki tak mają :)

      Usuń
  2. Słoneczniki są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tę włóczkę, pomimo akrylu jest naprawdę super, można prać w pralce i nic się nie dzieje i nosi się fajnie. Dlatego wiem , że Twoja sukienka będzie piękna. Czekam na finał :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka już dziś miała być gotowa, ale zaliczyła spore prucie. Trochę to jeszcze potrwa. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam ponownie :)

      Usuń

Moja lista blogów

Obserwatorzy