Sezon poziomkowy trwa. Poziomki są wspaniałymi owocami i należą do jednych z moich ulubionych. Przypominają mi zapach oraz smak dzieciństwa. W przydomowym ogródku rosły małe krzaczki poziomek, dostarczając porcje witamin od wiosny do samej jesieni. Wtedy nie myślałam o ich właściwościach zdrowotnych. Moja mama i babcia, wiedziały co robią, sadząc poziomki. Jako mała dziewczynka zbierałam owoce do garnuszka. Raczej... zjadałam na bieżąco. Niewiele z tych drobnych, pysznych owoców trafiało do naczynia. Najbardziej smakowały mi te zjadane prosto z krzaczka. Aromatyczne, słodkie. Poziomki można podawać na surowo, ze śmietaną i cukrem, z galaretką, do ciasta owocowego... Czegóż chcieć więcej? Osobiście zjadam takie solo, bez żadnych dodatków. Takie lubię najbardziej, może dlatego, że przypominają czasy dzieciństwa?


Dlaczego warto jadać poziomki? 
"Właściwości lecznicze owoców i liści poziomki wykorzystywano w medycynie ludowej. Średniowieczni zielarze odkryli, że owoce poziomki „w gorączce jedzone ochładzają człowieka”, a ich sok zwalcza zgniłą woń z ust. Był to więc uniwersalny lek, którego właściwości zdrowotne wykorzystuje się do dzisiaj. Owoce poziomki są bowiem stosowane m.in. w celu leczenia chorób dziąseł i przyzębia, a liście wykorzystywane np. jako okłady na zranioną skórę. Sprawdź właściwości lecznicze owoców i liści poziomki.
Poziomki pospolite owocują głównie w czerwcu i lipcu. Oprócz dzikich gatunków, które rosną na słonecznych skrajach lasów i na polanach, wyróżniamy także poziomkę ogrodową. Należy jednak pamiętać, że owoce i liście poziomek z domowego ogródka mają słabsze właściwości lecznicze, niż te dziko rosnące. 


Właściwości lecznicze owoców poziomki:

  • - podnoszą odporność organizmu i pomagają walczyć z infekcjami bakteryjnymi i wirusowymi dzięki bardzo dużej ilość witaminy C (w 100 g poziomek znajduje się 60 mg witaminy C). W związku z tym już garść tych słodkich owoców pokrywa prawie 100% dziennego zapotrzebowania na tę witaminę;
  • - usprawniają pracę układu krwionośnego dzięki dużej zawartości potasu. W związku z tym mogą być stosowane m.in. w nadciśnieniu tętniczym, anemii czy krwawieniach macicznych;
  • - blokują wchłanianie "złego" cholesterolu LDL, który może zatykać naczynia krwionośne, 
  • zwalczają wolne rodniki, które przyśpieszają proces starzenia, oraz hamują namnażanie się komórek nowotworowych. Wszystko dzięki karotenoidom - antyoksydantom, które nadają poziomkom czerwoną barwę;
  • - dzięki zawartości garbników (katechiny, ellagotaniny) mają właściwości ściągające,
  • działają przeciwbiegunkowo, przeciwzapalnie i przeciwkrwotocznie. Garbniki, wiążąc się z białkami drobnoustrojów, działają odkażająco, strącają sole metali ciężkich i alkaloidy, w związku mogą być stosowane jako środki odtruwające. W medycynie naturalnej poleca stosowanie wyciągów z surowców garbnikowych w formie okładów w celu leczenia stanów zapalnych skóry, a także w postaci płukanki w przypadku infekcji jamy ustnej i gardła;
  • - pomagają w leczeniu chorób układu moczowego (m.in. zapaleniu pęcherza, kamicy nerkowej), ponieważ mają właściwości moczopędne;
  • - usuwają szkodliwe produkty przemiany materii dzięki aktywności pektyn;
  • - rozpuszczają kamień nazębny (dzięki kwasowi salicylowemu), a także przeciwdziałają chorobom dziąseł i przyzębia.
Warto wiedzieć, że współczesna fitoterapia poleca stosowanie surowych owoców poziomki (Fructus Fragariae), a także sporządzonych z nich przetworów, profilaktycznie jako środek witaminowo - odżywczy w miażdżycy, chorobach serca, niewydolności krążenia, a także w cukrzycy. Są także polecane w dnie moczanowej oraz jako łagodny środek przeczyszczający i przeciwgorączkowy.
Po suszone owoce można sięgnąć w przypadku dolegliwości ze strony układu moczowego i pokarmowego, ponieważ wykazują one silne właściwości moczopędne i przeciwbiegunkowe. Można je również wykorzystać jako środek zapobiegawczy przy nadciśnieniu i miażdżycy naczyń." *

* Źródło informacji - tutaj.

"Inne zastosowania
W kosmetyce stosuje się świeże owoce zewnętrznie, do maseczek odżywczych. Przetwory z poziomek zachowują aromat i właściwości owoców świeżych, dlatego wykorzystywane są w cukiernictwie. " 
* Źródło informacji: tutaj.


"Mimo wysokich walorów deserowych, dietetycznych i leczniczych, mimo iż na rynku są dostępne odmiany poziomki łatwe w uprawie i zdolne do wydawania zadowalających plonów, nigdzie na świecie uprawy poziomki nie prowadzi się na dużą skalę. Małe plantacje można spotkać w niektórych rejonach Francji, w północnych rejonach Włoch, w Austrii oraz w Polsce. Dobrze, że poziomka uprawiana jest powszechnie w ogrodach przydomowych i na działkach." *
* Źródło informacji: tutaj.

********************************************************************************************************

Co zrobić, jeśli ktoś nie ma ogródka, albo nie lubi prac na grządkach, a chciałby cieszyć się uprawą poziomek? Ponieważ ze mnie taki "Pomysłowy Dobromir", to wymyśliłam pewien sposób, z którym chcę się teraz z państwem podzielić. Ale po kolei. Pewnego razu, będąc w Krakowie, zauważyłam na parapecie okiennym w jednej z naleśnikarni, skrzynki z kwitnącymi poziomkami. Wyglądały zjawiskowo pięknie. Zauroczona takim widokiem postanowiłam, że także posadzę poziomki w skrzynkach. Tak też się stało. Użyłam dobrej ziemi, powkładałam na dno skrzynek skorupy z jaj i trochę kurskiego suchego nawozu. Teraz mogę się cieszyć wspaniałym widokiem pięknych zielonych roślin z drobnymi białymi kwiatuszkami. I, co najważniejsze smacznymi owocami, które mam pod ręką.





Pozdrawiam cieplutko :)

Kończąc poziomkową inspirację, 
życzę państwu przyjemności z uprawy małych, czerwonych, aromatycznych owoców.

Pa, pa :)






Podobne wpisy

11 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wolę jednak truskawki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pychotki. Ja najczęściej zbierałam poziomi w lesie. Do dzisiaj pamiętam ich smak :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Truskawki i poziomki mają to do siebie, że mogą rosnąć dosłownie wszędzie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pomysl i do tegobpieknie wyglądają. Pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Danusiu, jako absolutny antytalent ogrodniczy podziwiam cuuudne zdjęcia1 Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam poziomki i gdybym tylko miała balkon lub choćby parapet, to ruszyłabym z hodowlą:) Tu mnie jeszcze jakoś nie widziałam poziomek. Twoje są śliczne i apetyczne:)
    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. o coś dla nas :) właśnie planujemy w tym roku ogródek na balkonie ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzę o poziomkach w skrzynkach( na tarasie), proszę o radę( nie mam doświadczenia ogrodniczego) jakiego podłoża użyć,jaką rolę pełnią skorupki jajek ,jakiego ewentualnie nawozu użyć, czy musi być jakaś warstwa drenażowa...Zakupiłam na allegro na próbę kilka krzaczków sadzonek, jutro powinny nadejść, a ja nie mam pojęcia jak się nimi właściwie zająć Proszę o wsparcie, Twoje poziomeczki wyglądają imponująco !!!Gratuluję !!! Pozdrawiam i łączę moc serdeczności.Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto dać drenaż na spód skrzyni.
      Skorupki z jaj stanowią naturalny nawóz, są dobrym źródłem wapnia. Wystarczy zakupić uniwersalną ziemię ogrodniczą.

      Usuń

Obserwatorzy

Moja lista blogów