Nastąpiło załamanie pogody. W niektórych regionach kraju spadł śnieg. No tak, wszystko jest jak w przysłowiu "Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy trochę lata". Kto nie spakował jeszcze do kufra zimowych ubrań, ciepłych dodatków i butów, będzie korzystać z nich pewnie przez kilka dni. Taki szary komin, który niedawno wydziergałam, również się przyda. Będzie grzał właścicielkę, bo jest zrobiony ze szlachetnej włóczki. To stuprocentowa wełna - Merino ExtrafineJest bardzo miękka i przyjemna w dotyku. Dzierganie z tej włóczki jest przyjemne, nitka nie gryzie i łatwo schodzi z druta. Po praniu robótka lekko się naciągnęła. Wiedząc o taki właściwości włóczki, uwzględniłam informację przy nabieraniu oczek. Komin został zrobiony metodą bezszwową. Dzianina jest zamknięta w sposób elastyczny. Wykorzystałam 2 ściegi - ryż pojedynczy i dżersejowy. Dzianinę zdobi logowana blaszka. Komin można nosić na dwie strony. 












W ostatnich dniach w moich rękach powstało kilka projektów. Niestety, na razie nie mogę ich pokazać, bo w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęła karta do aparatu fotograficznego 😒 Mam nadzieję, że zguba wkrótce się znajdzie, a jeśli nie, to będę zmuszona kupić nową kartę.

Zrobiłam m. in. wielkanocną palmę. Tymczasem zapraszam do obejrzenia tej sprzed dwóch lat - klik. Wydziergałam też nowe poduchy. Ostatnia była taka - klik. Tak się spodobała mojej znajomej, że zamówiła dwie. Są już gotowe.

Komin rzecz prosta nawet dla początkującej dziewiarki, acz bardzo przydatna. Teraz czas na sweterek. Będzie czarny, podobny do tego - klik. Ten, który miałam, włożyłam do pralki i sfilcował się, zmniejszając rozmiar.

Pozdrawiam wiosennie 😊


Podobne wpisy

9 komentarzy:

  1. Taki otulacz niezależnie od pory roku jest przydatny. Ostatnie chłody są tego najlepszym dowodem. Komin fajny, neutralny kolor pasuje do wszystkiego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny!!! Zazdroszczę talentu i umiejętności 😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Prosto i elegancko, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Komin bardzo ładny a sweter to też ręczna robota?:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Sweter zrobiono na maszynie. Trzeba by się pokusić o samodzielne wydzierganie takiego melanżu.

      Usuń
  5. Bardzo fajny komin. W prostocie elegancja.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałam jeszcze pochwalić metalową metkę. Jest super. Powinnam chyba pomyśleć o swojej:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Komin bardzo ładny i na prawdę przydatny. Chwalę też jak Pani powyżej Twoją metalową metkę identyfikacyjną. To moje marzenie, może też się uda. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Moja lista blogów