6 mar 2016

# handmade

Zielony sweter z kieszeniami

Właśnie powstał zielony sweter z szorstkiej wełny. Oj, jak ona "gryzła" podczas dziergania. No, ale cóż. Są osoby, które lubią, jak to nazwała znajoma, "mikromasaż". 

Kolor zielony, niewiarygodnie piękny, bardzo kusił do wydziergania "swetrzycha", czy też raczej tuniki.

Ścieg w warkocze, wymagający nieustannego skupienia, i niełatwa w obróbce włóczka stanowiły dla mnie spore wyzwanie. Ale udało się.

Sweter prezentuje pani Marta, która nic a nic nie narzekała na szorstką włóczkę. Dzielna kobieta.





Raglanowy rękaw, półgolf i wewnętrzne kieszenie w bocznych szwach - tak w skrócie można opisać cechy charakterystyczne swetra.






Dla niewtajemniczonych podaję taką oto informację:
"Raglan – rodzaj rękawa. Od tradycyjnego rękawa różni się tym, iż wszywany jest on do odzieży z przedłużeniem sięgającym aż do linii dekoltu. Rękaw ten stanowi więc całość z barkowymi częściami tyłu i przodu odzieży. Dzięki jego budowie z przodu oraz tyłu odzieży widoczne są ukośne szwy biegnące od dekoltu do linii pachy.
Raglan zawdzięcza swoją nazwę od nazwiska angielskiego generała lorda Raglana, który to nosił płaszcze o takim kroju rękawa. Początkowo w modzie rękaw ten używano wyłącznie w odzieży wierzchniej, dziś jest to bardzo popularny krój w odzieży sportowej." *
Źródło: Wikipedia


Moja skóra zbuntowałaby się podczas noszenia swetra z drapiącej wełny. 
Choć podobno to zdrowo. No, nie wiem. Co kto lubi :)

Pozdrawiam cieplutko i zabieram się za pracę 
nad rozpoczętym projektem z mięciutkiej i przyjemnej w dotyku włóczki   :)

Pa, pa :)


34 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba Twój zielony sweter:) ciekawy splot warkocza i piękny kolor:)pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Danusiu tunika śliczna, ale już mnie plecy swędzą po przeczytaniu tego co napisałaś! He,he,he!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zosiu, kapitalnie to ujęłaś :) :) :)
      Cieszę się, że tunika Ci się spodobała.

      Usuń
  3. Fantastyczny sweter! Piękne warkocze w soczystej zieleni i tylko to podgryzanie. No ale na szczęście na zdjęciach nie widać gryzienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Podgryzanie - brrrrrr :)

      Usuń
  4. Świetny krój. I te kieszenie w bocznych szwach... Oj czemu ja ostatnio na to nie wpadłam... :) Muszę to wykorzystać w następnym projekcie. Cały sweter rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak piękne uznanie. W pracę nad swetrem włożyłam dużo serca.

      Usuń
  5. Danusiu, świetny sweter, w sam raz na wiosnę, tylko szkoda,
    że gryzący, ja nie mogłabym go nosić. Cudowny kolor i piękna modelka. Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Dziękuję też w imieniu modelki.

      Usuń
  6. Fantastyczny sweter :-) Przepiękne warkocze i cudowny kolor.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Kolor jest rzeczywiście piękny.

      Usuń
  7. Piękna gdyby jeszcze milsza choć nie wyglada na taką złosliwa,interesuje mnie jak technicznie rozwiazałas sprawę kieszeni czy ten woreczek w środku wyprofilowałaś czy to po prostu kwadrat i czy przymocowany jest do swetra duzo tych pytań ale bardzo mi się spodobał ten pomysł.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Nie zeszyłam części bocznych szwów, po obu stronach otworów dorobiłam plisy, zakładając jedną na drugą. W środku będzie doszyta tkanina, ale to już nie moje dzieło.

      Usuń
  8. Piękne swetrzycho:) Ja ma płaszczyk z owczej gryzącej surówki i go uwielbiam:) Nawet na dniach zaczynam kolejny:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owcza wełna świetnie nadaje się na płaszczyk. Też kiedyś taki miałam.

      Usuń
  9. Sweterek jest naprawdę super. Lubię taką zieleń, a do tego wzór jest taki plastyczny. I super pomysł z kieszeniami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle pochwał, bardzo mi miło :) Dziękuję.

      Usuń
  10. Piękny sweter - przyciąga wzrok. Wspaniała plecionka. Splot doskonale współgra z kolorem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Plecionka jest niezwykle pracochłonna, ale dałam radę. Praca nad swetrem zajęła mi bardzo dużo czasu, więc cieszę się, że wreszcie skończyłam tę zielonego wełniaka:)

      Usuń
  11. Ja nie mogę nosić wełny, ale krój i kolor super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę nosić ubrań z szorstkiej wełny. Cieszę się, że sweter Ci się podoba :)

      Usuń
  12. Piekny kolor jak i kroj :)
    Podziwiam ludzi z takim talentem. Ja niestety jestem kiepska w robotkach recznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi.
      A co do talentu - każdy człowiek jakiś ma. Pozdrawiam i zapraszam ponownie :)

      Usuń
  13. Cudowny! Wspaniały odcień tej zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Zieleń rzeczywiście jest wyjątkowo piękna.

      Usuń
  14. Fantastyczny i cudowny! Do tego taki leśny i iglasty jak sona. Bardzo mi się podoba. Dziękuję za wyjaśnienie pojęcia raglanu. oczywiście znam i stosuję i mówię "RAGLAN", ale często słyszę formę "reglan". zastanawiało mnie jak jest poprawna wymowa tego słówka. teraz będę wiedziała ponad wszelką wątpliwość. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi, jak ja kocham te Twoje komentarze :)

      Usuń
  15. tyle warkoczy naraz :))))) ja ajlawiu ;) choć sama nie mam sił na takie wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, nie powiem, trochę się naplotłam :) Projekt był wymagający i bardzo czasochłonny. Dziękuję za uznanie.

      Usuń

Moja lista blogów

Obserwatorzy