9 kwi 2015

# handmade # inspiracje

Stymulacja pracy mózgu, czyli warsztaty rękodzieła artystycznego w Uniwersytecie Trzeciego Wieku

Stymulacja pracy mózgu - brzmi naukowo, ale można to zrobić w podczas miłych spotkań. Praca nad rozwijaniem wyobraźni, ruchy małe dłoni, praca obiema rękami jednocześnie etc. - wszystko służy temu, by szare komórki nie zaniknęły.

I tak, już nie naukowo, bawimy się na warsztatach rękodzieła artystycznego. Przy tym rozmawiamy, wymieniamy się doświadczeniami, stosujemy śmiechoterapię :) Wszystko to dla zachowania dobrej kondycji umysłowej.

Wytrwałe osoby znalazły czas na spotkanie w czasie przedświątecznych przygotowań. Spotykamy się 2 razy w miesiącu w czwartki - teraz skojarzyłam, że to jak u króla Stanisława Augusta Poniatowskiego :) Dlaczego czwartek? Tak jakoś wyszło :) 


Przed Wielkanocą powstały takie oto cudeńka.





 Materiałów na wykonanie różnych ozdób mamy co niemiara :)


Spotkania zawsze bardzo owocne, a studentki chętne do współpracy. I jakie utalentowane, pomysłowe i radosne :) Chętne są też do dzielenia się wiedzą z różnych dziedzin - historia, przyroda (szeroko pojęta), kulinaria... Długo by tak wymieniać. Tylko pozazdrościć energii, humoru, radości życia i siły woli. 

Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do zaglądania :) 










4 komentarze:

  1. To tak jak u mnie ! Czwartki bywają podobne, tylko ja jestem słuchaczką ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie spotkania. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Wspaniały pomysł na zorganizowanie czasu wolnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bo nie można nic nie robić :)

      Usuń