22 lip 2016

# handmade

Zielona bluzka i raglan - handmade

Dziergałam, dziergałam, aż wydziergałam. A co? Bluzkę z raglanowym rękawem. 
Do jej zrobienia użyłam przyjemnej w dotyku włóczki, 
czyli Jeans Yarn Art składzie: 55 % bawełny i 45 % akrylu. 
Praca nad projektem trwała dość długo, zbyt długo.
I właściwie sama nie wiem, co było tego bezpośrednią przyczyną. 
Ot, chyba zbieg zdarzeń ostatnich miesięcy

Postanowiłam, że bluzka będzie tradycyjnym "zwyklakiem",
zastosowałam więc 3 proste ściegi: dżersejowy, karbowany (francuski) i ściągacz 1/1. 
Bluzkę lekko wytaliowałam.  
Z przodu jest dekolt w kształcie litery V, z tyłu podobnież, ale nieco mniejszy.  
"Jej Zieloność" będzie pasowała do czarnej spódniczki z namalowaną ręcznie kalią.

Czekając na przyjazd osobistego fotografa, 
pokażę kilka fotek bluzki z piękną zielenią roślin ogrodowych.







Dodam jeszcze, że z włóczki Jeans Yarn Art robiłam już sukienki.

A co Was?
Czy macie Państwo czas na swoje pasje?

Pozdrawiam cieplutko :)

Pa, pa :)



8 komentarzy:

  1. Piękny kolor i urocza prosta bluzeczka.Jestem bardzo ciekawa zdjęcia 'na ludziu".Kusisz Danusiu tymi sukienkami i włóczka. Chyba Yarn Art powinien Ci się odwdzięczyć. Kupiłam dwa nowe kolory i zabieram się za sukienkę. Uroczyście oświadczam,że zachęciłaś mnie do tej włoczki. Co prawda mam z niej kardigan letni, ale niezbyt udany, więc zdanie miałam niepewne. Teraz z zapałam łapię drutki i Jeans. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gabi, cieszę się bardzo,że zainspirowałaś się moimi "dziergankami". Z niecierpliwością oczekują na Twoją sukienkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zwyklak, czy też nie - ale jaki ładny reglan zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna bluzka :-) Piękny kolor.
    Ostatnio na nic nie mam czasu, a już najmniej na pasje... Ale staram się znaleźć dla siebie chociaż chwilę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. W prostocie siła :)
    Piękny jest i oryginalny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie taki kolor mam na drutach. I też mi się już "ciągnie" w czasie :) Twój udzierg śliczny.
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń