11 sty 2021

Granatowe męskie rękawiczki

stycznia 11, 2021 3 Komentarze

Moi drodzy Goście. To było dla mnie swego rodzaju wyzwanie. Przed świętami powiedziałam moim bliskim, że zbieram zamówienia na dzianiny dla rodziny (nawet się zrymowało). No, i super, bo był odzew. I... małe zaskoczenie😉 Jeden z panów zamówił rękawiczki. "Hm, no dobra" - myślę sobie i ambitnie zamówienie przyjęłam. Dlaczego ambitnie? Ano dlatego, że w swojej baaardzo długiej dziewiarskiej karierze nigdy nie robiłam rękawiczek. Ale teraz to prościzna. Włączasz Internet, szukasz i znajdujesz instrukcję. Przeczytałam i po swojemu zinterpretowałam poradę. 

Rękawiczki udało się zrobić. Okazało się, że to nie jest takie trudne. 


Na druty wskoczyła wełna Merino Super Soft. Nabrałam 48 oczek i dziergałam na drutach 4 oraz 4,5. Chciałam, by rękawiczki nie rozciągnęły się i były zrobione ściśle, bo wtedy są cieplejsze. 

Parametry włóczki:

⇒ 100% wełna Merino Extrafine

⇒ 50g || 125

⇒ druty rozmiar 4  - 5 mm

⇒ próbka: 21 oczek i 28 rzędów to 10 cm x 10 cm

⇒ zalecane pranie ręczne

⇒ wyprodukowano we Włoszech

Rękawiczki nie są doskonałe, wyszły między palcami małe dziurki, ale sprytnie udało się je zaszyć. Następnym razem będzie już tylko lepiej. Będę się doktoryzować w dziedzinie dziergania rękawiczek, poprawiając technikę. 

Rękawiczki są bardzo przyjemne w dotyku i ciepłe. Służą właścicielowi, a ja z pewnością zrobię jeszcze niejedną parę.





Ciepłe rękawiczki i gorąca herbata z sokiem malinowym to zestaw niezbędny podczas zimowej wycieczki w góry. 


A warto było wyruszyć w góry, bo pogoda sprzyjała i można było podziwiać piękne widoki. Przyroda to jednak niedościgniony artysta.





7 sty 2021

Pstryk i jest sałatka z roszponką i kukurydzą

stycznia 07, 2021 1 Komentarze
Późno popołudniowy spacer w deszczu zaliczony, umysł odświeżony. Cera poprawiona, bo dużo wilgoci w powietrzu😉 Policzki czerwone, strużka wody na plecach, bo godzina szybkiego marszu strzeliła. Nie ma ponoć złej pogody na spacer, jest źle lub właściwie dobrane ubranie stosownie do pogody. 

Pełna mobilizacja, uśpiona wena ożyła 😉 Obudziły się dwie weny - pisarska i kulinarna. Choć czas spędzony w kuchni nie należy do moich ulubionych, ale zjeść coś trzeba. Najlepiej coś wartościowego. "Warzywka" i te sprawy. Ciało jadła potrzebuje😉 Cóż więc robić. Sprawdzam zapasy w lodówce. Ooo, jest nieźle. Tak oto powstała sałatka. Dzielę się przepisem. Bierzcie, zapisujcie, sporządzajcie, przekąszajcie😉

Składniki:
  • 1 duży kiszony ogórek
  • mała puszka kukurydzy
  • pęczek szczypiorku
  • garść roszponki
  • 2 jajka
  • kawałek żółtego sera
  • 1 płaska łyżka majonezu
  • 100 g naturalnego jogurtu
  • sól, pieprz do smaku
Sposób wykonania:
Ugotowane na twardo jajka, obrany ogórek kiszony i żółty ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Połączyć z posiekanym szczypiorkiem i pokrojoną roszponką. Wymieszać z  kukurydzą, majonezem i jogurtem. Doprawić do smaku solą i pieprzem. 




Zapewniam - sałatka smakuje wybornie. Proporcje składników można zmieniać w zależności od upodobania i zasobności lodówki. To do dzieła😉



Jeszcze zdjęcia ze spaceru pokażę, bo ładnie było. Światła w deszczu błyszczały podwójnie.









24 gru 2020

Świąteczne życzenia

grudnia 24, 2020 3 Komentarze

 Wszystkim moim wspaniałym Gościom 

życzę cudownych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia 

wypełnionych dobrocią, ciepłem i miłością. 

Dziękuję za każdą chwilę, którą spędzają Państwo na moim blogu.

Pozdrawiam serdecznie. 

Danuta





22 gru 2020

Jak ułatwić sobie gotowanie?

grudnia 22, 2020 0 Komentarze

Niektórzy z nas uwielbiają gotować i traktują to w kategoriach hobby. Dla innych przygotowywanie potraw jest jedynie obowiązkiem. Dla wszystkich jednak korzystne będzie ułatwienie sobie gotowania i skorzystanie z akcesoriów, które usprawnią proces przygotowywania posiłków.


Jakie akcesoria usprawnią pracę w kuchni?

Odpowiednie akcesoria w kuchni sprawią, że wykonywanie koniecznych czynności stanie się znacznie prostsze. Jedną z rzeczy, które zdecydowanie warto posiadać, jest elektroniczna waga kuchenna — dzięki niej precyzyjnie odmierzymy potrzebne nam ilości składników, co sprawi, że nawet skomplikowane potrawy przygotujemy idealnie.

Waga elektroniczna kuchenna to nie jedyny sposób na odmierzanie produktów. W kuchni przyda się również kubek z miarką lub komplet osobnych miarek.

W kuchni nie może zabraknąć ostrych noży — dzięki nim szybko pokroimy nawet twarde lub żylaste składniki. Warto również zainwestować w tarki i krajalnice, a także wyciskacz do czosnku.

Jeśli gustujemy w potrawach, w których wykorzystywane jest mielone mięso — na pewno przyda nam się maszynka do jego mielenia. Świeżo zmielone, dobrej jakości mięso poprawi smak każdej potrawy!

Jak odpowiednio zorganizować pracę?

Bałagan w kuchni nie jest sprzymierzeńcem efektywnej pracy i sprawnego gotowania. Jeśli chcemy ułatwić sobie przygotowywanie posiłków, musimy zadbać o odpowiednią organizację.

W uniknięciu nieporządku na pewno pomocne będą pojemniki na żywność. Jeśli posegregujemy składniki, szybciej i łatwiej znajdziemy za każdym razem to, co jest nam potrzebne. Przygotowane jedzenie możemy umieścić w naczyniu i schować do lodówki lub szafki.

Warto tak rozmieścić sprzęty kuchenne i akcesoria, by wszystko, czego często używamy, było zawsze pod ręką. Dzięki temu unikniemy ciągłego chodzenia z kąta w kąt i chaosu panującego w pomieszczeniu.

Gotowanie nie musi być trudne! Jeśli szukasz gadżetów, które ułatwią ci przyrządzanie potraw, zajrzyj na stronę sklepu Leifheit — znajdziesz tam wiele akcesoriów, które na pewno okażą się przydatne.


18 gru 2020

Puszysta czapka ze szlachetnej włóczki z pomponem

grudnia 18, 2020 8 Komentarze

U mnie remont trwa. To już 3 tygodnie. Kuchni brak😉 Stolarz już dziś zacznie montować meble. Święta tuż, tuż, ale jakoś dam radę. 

W jednym z pokojów mam na tyle miejsca, że mogę dziergać. Powstała kolejna czapa. Będzie ciepłym i miłym prezentem pod choinkę. 

Czapka została zrobiona z włóczki Katia Peru.

Parametry włóczki:

⇒ motek 100 gram 106 metrów

⇒ skład: 40% wełny 20% alpaki 40% akrylu

⇒ zalecane druty nr 6 - 6,5

Miękką i miłą w dotyku włóczkę o bardzo dobrym składzie i o wyrazistym skręcie nitek wykorzystywałam już wielokrotnie. Alpaka i jej nieco dłuższe włókna dodają włóczce jak i gotowemu produktowi pięknego szlachetnego wyrazu.


Czapkę wydziergałam metodą bezszwową. Zastosowałam w niej warkocze przedzielone trzema oczkami (lewe, prawe, lewe). Czapkę rozpoczęłam dziergać ściągaczem 1/1 na szóstkach. Dalsza część czapki jest robiona na drutach nr 6,5.



Czapkę zdobi pompon z naturalnego futerka. Jest odpinany, co stanowi dużą zaletę. Futerko nie ulegnie zniszczeniu w wodnej kąpieli.






14 gru 2020

Granatowa czapka z kombinacją warkoczy

grudnia 14, 2020 1 Komentarze

Wełna merino idealnie nadaje się na czapki. Pozyskuje się ją z runa merynosów. Jest najdelikatniejszą z wełen. Jej włókna zapewniają bardzo dobrą izolację termiczną. Pochłaniają też wilgoć, która nie konsoliduje się na powierzchni i odparowuje, dzięki czemu skóra ma uczucie suchości. Odzież w wełny merino jest przewiewna. Wełna z merynosów zawiera dużą ilość naturalnych tłuszczów, więc łatwo się nie brudzi. Tłuszcze stanowią swoisty impregnat. Dzięki temu odzieży wykonanej z wełny merynosów nie trzeba często prać, a wystarczy wietrzyć. Wełna merino ma właściwości bakteriobójcze. Ubrania z niej zrobione są elastyczne, długo zachowują fason. Są też przyjemne dla skóry i nie gryzą. Wełna ta nadaje się nawet na ubrania dla malutkich dzieci, w tym niemowlaków.

Włóczka Super Soft to jedna z moich ulubionych. Wykorzystałam ją już w wielu wyrobach.

Parametry włóczki:

⇒ 100% wełna Merino Extrafine

⇒ 50g || 125

⇒ druty rozmiar 4  -5 mm

⇒ próbka: 21 oczek i 28 rzędów to 10 cm x 10 cm

⇒ zalecane pranie ręczne

⇒ wyprodukowano we Włoszech

Tym razem zrobiłam ją z podwójnej nitki na drutach 6,5 oraz 7. Zużyłam 2 motki włóczki, czyli 100 g. 

Czapka jest miła, po jej założeniu na głowie rozchodzi się przyjemne ciepło.


Do zrobienia czapki wykorzystałam kombinację warkoczy, ścieg ryżowy podwójny i dżersej. Nakrycie głowy jest zrobione metodą bezszwową.




Z wełny Super Soft można wydziergać ubrania dla dorosłych i maluszków. Oto kilka propozycji.

1. Czapka i szalik dla niemowlaczka.


2. Szary komin 


3. Melanżowy sweter


4. Czarno - złoty sweter z kapturem


5. Sweterek do ślubu





10 gru 2020

Jak zrobić grubą czapę w warkocze?

grudnia 10, 2020 3 Komentarze

Czapy, czapki, czapeczki... Mamy na nie sezon. Jesień i zima to chłodne pory roku. Wiatr, przeszywające zimno, mrozy wymuszają na nas noszenie ciepłych ubrań. Dbając o zdrowie warto ubierać się stosownie do pogody, by nie zaburzyć funkcjonowania układu immunologicznego. Ochrona głowy jest szczególnie ważna. Różne źródła podają, że przez głowę ucieka od 50 - 80 % ciepła. Czy 80, czy 50 - to sporo. Badania wykazały jednak, że utrata ciepła wynosi 11 %.

Jednak i tak należy chronić głowę, która nie ma izolacyjnej powłoki tkanki tłuszczowej. Skóra głowy nie jest w stanie reagować na obniżenie temperatury tak skutecznie jak np. skóra rąk. 

Czapka ochrania przed wiatrem i wilgocią, chroni uszy (nietrudno podczas przejmującego wiatru nabawić się zapalenia uszu czy zatok). 

Z jakiej włóczki najlepiej zrobić czapkę? Preferuję z wełny lub z dużą jej zawartością. Tym razem na grubaśną czapę wybrałam włóczkę Comfort New Merinos. Świetnie nadaje się ona na zimowe ubrania. Z włóczki przyjemnie się dzierga. Włóczka gładko schodzi z drutów, nitka nie rozwarstwia się.

Parametry włóczki:

  • 70% wełna merino, 30% akryl
  • 50 g || 65 m
  • zalecane druty/szydełko w rozmiarze 6 - 7 mm
  • wyprodukowano we Włoszech, w rodzinnej firmie Arvier
  • zalecane pranie w 30°
  • próbka: 10 oczek i 12 rzędów to 10 cm x 10 cm
  • szacowane zużycie materiału: na sweter damski z długim rękawem - 500g-600g, na męski - 600g-700g, na dziecięcy - 450g-500g, czapka - 100g

Czapa jest bardzo gruba. Zrobiłam ją ze 150 g podwójną nitką metodą bezszwową. 


Na druty nabrałam 50 oczek i przerobiłam 
5 rzędów na drutach nr 9. 


Następnie zmieniłam ścieg na warkocze przedzielone pięcioma oczkami dżersejem na lewo. Tu w ruch poszły druty nr 10. Warkocze 3/3 powstały z 5 oczek - przy krzyżowaniu oczek dodałam po jednym oczku, więc jest ich 6. Po dodaniu oczek na drucie znalazło się ich 55. Przerobiłam 19 rzędów i rozpoczęłam redukcję oczek na lewym dżerseju (co 3 rzędy) oraz na początku i na końcu każdego warkocza.. Pozostałe 16 oczek ściągnęłam na nitce, zakończając robótkę.


Proponowane przeze mnie nakrycie głowy jest lekko sztywne, ale to był zamierzony efekt, by nie opadało ono jak czapka typu "smerfetka". 

Czapa uzupełni zimową stylizację i będzie grzać podczas mroźnych i wietrznych dni.

❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️❄️



26 lis 2020

Szal w warkocze z pomponami

listopada 26, 2020 3 Komentarze

Jesień to ta pora, kiedy warto zaopatrzyć się w ciepłe dodatki i nosić czapki, szale, kominy rękawiczki. O zdrowie trzeba dbać. To hasło jest teraz szczególnie aktualne. By nie zaburzyć działania układu immunologicznego, nie można narażać zdrowia. Jest tak wiele możliwości wzbogacenia garderoby w kolorowe i ciepłe dodatki, że tylko korzystać. A i szaro - bure dni staną się bardziej kolorowe.

Dziś prezentuję szal w kolorze terakoty ze świetnej i bardzo miłej w dotyku włóczki Merinocot. Dzierga się z niej bardzo przyjemnie, oczka równo się układają, nitka dobrze schodzi z drutów. 


Parametry włóczki:

  • 53% wełna merino extrafine, 47% bawełna
  • 50g || 125 m
  • Druty rozmiar 4 mm
  • Próbka: 21 oczek i 25 rzędów to 10 cm x 10 cm
Długi szal nosi się świetnie. Jest ciepły i miękki. W promieniach słońca można go nonszalancko zarzucić na wełniany płaszczyk, a w chłodniejsze i wietrzne dni opatulić się nim aż po samą brodę.




W szalu zastosowałam 2 ściegi - dżersejowy i warkoczowy 2/2. Jest on tubą robioną na okrągło na drutach nr 5. Producent proponuje dzierganie z tej włóczki czwórkami, ale chciałam, by splot był luźniejszy. Zużyłam 8 motków po 50 g.





Końce szala zeszyłam ciasno nitką i doszyłam pompony, które można odpinać. Dzięki temu futerko nie ulegnie zniszczeniu w wodnej kąpieli.



Mała Królewna też aktywnie uczestniczyła w sesji. Bardzo lubi fotografować. Od małego sposobi się do wykonywania artystycznego zawodu😉




23 lis 2020

Pizza z kukurydzą

listopada 23, 2020 2 Komentarze

Około 30 lat temu w sklepach nie było takiego wyboru towarów jak obecnie. Jeśli coś się pojawiło, to chciało się to mieć. Zakup ładnej porcelany wcale nie był prosty. Kiedy zobaczyłam w sklepie w Cieszynie komplet obiadowy w drobne kwiatuszki, to bez chwili zastanowienia stał się mój. Nie miałam wtedy samochodu, więc musiałam dowieźć ów serwis autobusem. A skorup było sporo - 12 talerzy głębokich, 12 talerzy płytkich, waza, 2 salaterki. Sama już nie wiem, jak to wszystko dotaskałam ze sklepu na dworzec autobusowy. Bo ciężki był ten towar.

Po pewnym czasie udało mi się dokupić komplet kawowy. Ale już renomowanej marki Ćmielów. Wzór jest taki sam, a dodatkowo brzegi porcelany są zdobione złotym paseczkiem. Porcelana jest bardzo ładna i elegancka.

Serwisy obiadowy i kawowy służą do dziś. Najczęściej używane są w czasie Świąt Bożego Narodzenia.

Tym razem na talerzach w kwiatowy print podałam pizzę. Dlaczego wyjęłam je nie przy okazji świąt? O tym napiszę jeszcze, ale po remoncie kuchni. Mam nadzieję, że nastąpi to już niebawem, bo pandemia opóźnia działania.


Domową pizzę lubią w naszym domu wszyscy. Czasem serwuję ją na obiad. Tym razem do pizzy użyłam kukurydzy. Mówię Wam, pizza - palce lizać.

Składniki ciasta:

⇒ 340 g mąki 

⇒ 20 g drożdży

⇒ 180 ml wody

⇒ 20 ml oliwy

⇒ 1 łyżeczka soli

⇒ 1/2 łyżeczki cukru

Dodatki:

⇒ 30 dag szynki

⇒ 1mała puszka kukurydzy

⇒ 20 dag żółtego sera

⇒ 20 dag pieczarek

⇒ 3 łyżki keczupu

⇒ oregano

Z podanych składników wyrobić ciasto. Formę wyłożyć papierem do pieczenia i  rozciągnąć na nim ciasto. Posmarować je keczupem i wyłożyć pokrojone w plastry pieczarki i w kostkę szynkę. Posypać serem startym na tarce o dużych oczkach. Poprószyć suszonym oregano. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200° C i piec ok. 25 - 30 minut.




Polecam również pizzę z mąki ciecierzycowej z bakłażanem.


Pyszna jest też inna domowa pizza.