6 lut 2015

# handmade

Cieniowany komin w zieleniach boshi

Wiosna za pasem, ale luty jeszcze trzyma, więc ciepły komin na pewno się przyda. Wydziergałam go z włóczki myboshi. Kolory na fotografiach nie oddają rzeczywistego stanu, bo "fociłam" wieczorem.


Parametry włóczki podane przez sprzedawcę:

Kolor: C4 Grashupfer myboshi No.1 jest sprawdzoną przędzą - super trendy. 
Klasyczna mieszanka 70% akrylu oraz 30% wełny merino.
Nowa wełna (Merino) zapewnia stabilność i formę oraz wysoki komfort noszenia popularnego Boshi.
Dzięki wysokiej jakości wełny merynosów, produkty z włóczki Boshi są bardzo ciepłe, ale również trwałe.
Włóczka idealnie zabezpiecza od wiatru i złej pogody w każdym czasie i przy uprawianiu sportów.
Włóczka jest łatwa w pielęgnacji - dzianiny można prać w pralce w temperaturze 30 stopni.
Włóczka nie mechaci się i jest bardzo trwała.
Atutem jest również szeroka gama modnych kolorów.
Motek Boshi No.1 ma długości 55m i waży 50g
Zalecane druty nr 6 / 7.
Próbka 10 cm na 10 cm to 12 oczek i 18 rzędów.





Mam nadzieję, że jeszcze zdążę tej zimy wydziergać dla siebie czapkę i szal lub komin z włóczki myboshi, ale w kolorach niebieskich.

Pozdrawiam cieplutko i życzę Wam dobrego dnia:)




14 komentarzy:

  1. Bardzo fajna ta włóczka, kolory takie nasycone:) W niebieskościach też będzie piękna. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba dodać trochę mocy i ożywić pochmurne dni :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  2. Zajrzałam i pozostałam, och jak dużo u Ciebie się dzieje. Super komin. Dziękuję za opinie włóczki. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej :) Staram się przy każdej nowej robótce podawać parametry włóczki :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  3. Gruba włóczka, grube warkocze - super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I z tego urodził się gruby komin :)

      Usuń
  4. Cudne, energetyczne kolorki. Wcale nie dziwi,że i czarne oko jakiejś kenijki przyciągnęło.No i ta nazwa Boshi też jak dla mnie afrykańsko brzmi. Pozdrawiam druciarsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U schyłku zimy potrzebuję duuuuuuużych zapasów mocy, które czerpię z intensywnych barw :)

      Usuń
  5. Świetny komin. Wspaniale się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mojej koleżance też się podoba :)

      Usuń
  6. Wpadłam z rewizytą i widzę, że dobrze trafiłam, bo tu tak energetycznie i wiosennie w barwach... :) Super! Porozglądam się jeszcze. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy Twoja wizyta. Dziękuję za miła słowa. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń

Moja lista blogów

Obserwatorzy