8 sie 2020

Z mojego poradnika, czyli jak zadbać o kręgosłup

sierpnia 08, 2020 7 Komentarze
Kręgosłup człowieka – element szkieletu człowieka rozumnego (Homo sapiens
pełniący rolę narządu podporowego, narządu ruchu i osłony rdzenia kręgowego.*
*Źródło informacji - tutaj.
Źródło fotografii - tutaj
Kręgosłup to podstawa naszego ciała i trzeba o niego w sposób szczególny dbać. Niestety nie zawsze o tym pamiętamy. Skutkuje to różnymi dolegliwościami, pojawiają się bóle pleców. Są one często bardzo dokuczliwe, a niejednokrotnie nie pozwalają na pracę i przeszkadzają w wykonaniu prostych nawet czynności dnia codziennego. Problem ten jest mi niestety znany. Nie zawsze pamiętałam o swoim własnym kręgosłupie, a lata niefrasobliwości zaowocowały bardzo przykrymi skutkami. Musiałam poddać się dwóm operacjom, na szczęście nieinwazyjnym. Była to termoablacja odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Dopiero od tej pory bardziej zaczęłam dbać o ten ważny narząd. Utrzymywanie prawidłowej postawy podczas chodzenia, siedzenia i przy wykonywaniu różnych prac, gimnastyka, a wszystko to po konsultacjach z fizjoterapeutą, powodują, że znacznie mniej cierpię. Już nie da się całkowicie wyeliminować bólu, bo wiek utrwalił pewne nawyki i wady, pojawiły się zwyrodnienia.

Co zrobić, by zadbać o kręgosłup? 
Ruch to jedna z podstawowych czynności, które na stałe powinny zamieszkać w naszym codziennym grafiku.

Źródło fotografii - tutaj
Istotną sprawą jest też zadbanie o właściwą postawę. Ból pleców pojawia się z powodu nadwyrężenia kręgosłupa. Garbienie się, siedzenie na miękkich fotelach i kanapach lub na źle wyprofilowanych krzesłach przy biurkach o niewłaściwie dobranej wysokości, dźwiganie ciężkich przedmiotów czy chodzenie w butach na wysokim obcasie - to wrogowie naszego kręgosłupa.

Na wszystko mamy wpływ i tylko dzięki systematyczności i dobrym chęciom pomożemy sobie, wpoimy naszym dzieciom dobre nawyki.

Wprowadźmy je jak najszybciej w życie, a będziemy mieli życie bez uciążliwego bólu. Warto zainwestować w zdrowie, bo to najlepsze, co możemy zrobić dla nas samych i dla najbliższych.

Źródło fotografii - tutaj
Odpowiednie meble to równie ważny element wpływający na kondycję naszego kręgosłupa. Któż z nas nie potrzebował biurka? Chyba nie ma takiej osoby. Zarówno dzieciom, jak i dorosłym potrzebny jest taki przedmiot. W szkole, w pracy, wszędzie jest nieodzowny. Siedzenie po kilka godzin wymaga odpowiednio wygodnego biurka, aby uniknąć bólu pleców. Jakie więc wybrać meble, by nasze kręgosłupy nie ucierpiały? Warunkiem jest to, aby biurko było wygodne. Trzeba sobie zapewnić komfort i dostosować je do własnych potrzeb. 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze biurka? Wymiary należy dostosować do wzrostu. Wysokość mebla powinna wymuszać wyprostowaną postawę. Biurko nie może być zbyt niskie, blat musi znajdować się na odpowiedniej wysokości, bo przy zgarbionej sylwetce nabawimy się bólu pleców. Komfortowym rozwiązaniem jest biurko elektryczne, gdyż łatwo można wyregulować jego wysokość. To idealne rozwiązanie, szczególnie dla naszych milusińskich. Unikniemy wtedy ciągłych zakupów, bo mebel będzie rosnąć wraz z dzieckiem.

Na nasz kręgosłup świetnie też wpłynie spanie w pozycji embrionalnej. Jeśli jednak odczujemy ból, to połóżmy się na chwilę w pozycji wyprostowanej, unosząc lekko nogi. Tę poradę otrzymałam od fizjoterapeutki. 

Właściwe rozłożenie noszonych ciężarów to również istotny element "współpracy" z kręgosłupem. Trzeba je równomiernie rozłożyć w obu rękach. Należy również podnosić przedmioty z niskich wysokości nie pochylając się i uginając lekko kolana. Taki zabieg zamortyzuje nacisk, a kręgosłup nie ucierpi.

Odpowiednia dieta jest równie istotna w dbaniu o nasz szkielet. Produkty bogate w wapń, czyli biały ser, mleko i jogurty, są bardzo potrzebne. Wchłanianie wapnia wspomoże witamina D. Znajdziemy ją w takich produktach jak: mięso ryb (łosoś, dorsz, tuńczyk, śledź, makrela, sardynki, węgorz i inne), tran, wątroba, ser, żółtko jaj i niektóre grzyby.

Źródło fotografii - tutaj
Źródło fotografii - tutaj
Źródło fotografii - tutaj
Źródło fotografii - tutaj

 





6 sie 2020

W białej ażurowej sukience

sierpnia 06, 2020 8 Komentarze
Dzierganie białej, ażurowej sukienki z włóczki Nuovo Jaipur należało do przyjemności.  


Parametry włóczki:
  • 50 g || 100 m
  • Zalecane druty, szydełko w rozmiarze 3,5-4 mm
  • Próbka: 23 oczek i 23 rzędów to kwadrat 10 cm x 10 cm
  • Wyprodukowano we Włoszech
  • Zalecane pranie ręczne
Nitka lekko schodzi z drutów, nie rozwarstwia się, a oczka układają się równo. Mimo tego, że sprułam całe plecy i robiłam je ponownie, to projekt udało się szybko zrealizować. Na sukienkę w rozmiarze L zużyłam 550 g włóczki .

Mimo tego, że raz sprułam całe plecy, to sukienkę zrobiłam szybko. W myśl zasady "Dziergaj ze zrozumieniem" szybko opanowałam sekwencję oczek w ażurowym motywie. Nie musiałam zaglądać do schematu, co bardzo spowalnia pracę.


Na wybór ażuru zdecydowałam się szybko. Zaczerpnęłam go z książki "Robimy na drutach. Podręcznik dla początkujących i zaawansowanych" autorstwa Janne Graf i Gundula Steinert.





Wypróbowałam 2 wzory i zdecydowałam się na ten drugi. 





Na sesję zdjęciową udałam się do niezwykle urokliwej Lanckorony. Właścicielka klimatycznej kawiarni "Galeria Czarna Owca" zgodziła się na zrobienie zdjęć.




Sukienkę dziergałam od dołu - osobno przód i plecy. Po zeszyciu tych części motywy tak się ułożyły, że szew nie jest widoczny. Trzyma on całość w ryzach i dzianina się nie rozciąga.


Rękawy oraz dekolt są dorobione i dziergane na okrągło. Do połączenia sukienki na ramionach użyłam trzech drutów. Dzięki temu szew jest płaski.





P.S. Mimo tego, że sukienka posiada szew, to lekko się rozciągnęła. 
Chyba ją skrócę. 
Poczekam jednak jeszcze, może po kilku praniach dzianina lekko się skurczy.




30 lip 2020

Ażurowa sukienka z bawełny

lipca 30, 2020 3 Komentarze
Nowy projekt ujrzał światło dzienne. Biała ażurowa sukienka zeszła z drutów. Wykąpana i wysuszona czeka na sesję fotograficzną.



Sukienka powstała z bawełny merceryzowanej Nuovo Janipur.

Parametry włóczki:
  • 50 g || 100 m
  • Zalecane druty, szydełko w rozmiarze 3.5-4 mm
  • Próbka: 23 oczek i 23 rzędów to kwadrat 10 cm x 10 cm
  • Wyprodukowano we Włoszech
  • Zalecane pranie ręczne
Z włóczki dzierga się przyjemnie. Nitka gładko schodzi z drutów, nie rozwarstwia się, oczka równo się układają.

Mimo tego, że raz sprułam całe plecy, to sukienkę zrobiłam szybko. W myśl zasady "Dziergaj ze zrozumieniem" szybko opanowałam sekwencję oczek w ażurowym motywie. Nie musiałam zaglądać do schematu, co bardzo spowalnia pracę.

Wzór ażurowy zaczerpnęłam z książki "Robimy na drutach. Podręcznik dla początkujących i zaawansowanych"Jej autorkami są Janne Graf i Gundula Steinert.




Teraz czekam tylko na możliwość zrobienia sesji. Mam nadzieję, że wkrótce uda mi się ją zrobić. Wtedy podam więcej szczegółów dotyczących projektu.





24 lip 2020

Z mojego poradnika, czyli co zrobić z uszkodzonym telefonem

lipca 24, 2020 1 Komentarze
Dziś trudno sobie wyobrazić życie bez telefonu komórkowego. Służy on nie tylko do komunikacji, ale spełnia wiele innych ważnych funkcji. Mnogość aplikacji, które możemy zainstalować w telefonie, niezwykle ułatwia nam życie. Zakupy online, bankowość internetowa, zakup biletów w komunikacji miejskiej, rejestracja do lekarza, nawigacja, promocje... Długo tak można by wymieniać. 

Kilka lat temu miałam malutki telefon, który mieścił się w malutkiej torebce. Nie chciałam mieć smartfona, mówiłam, że nie będę nosić telefonu w torebce. Jednak moje dzieci chciały, abym stała się bardziej postępowa i zakupiły mi w prezencie imieninowym taki "mini telewizor". I co? I wpadłam, przepadłam😉 Przekonałam się, że to naprawdę taki niezbędnik. Bardzo ułatwia mi życie. 

Źródło zdjęcia - tutaj

Niestety, zdarza się, że telefon spadnie i uszkodzi się. Tak właśnie stało się z moim urządzeniem. I co teraz? Przyznam, że zmartwiłam się. Sądziłam, że będę musiała zakupić nowy sprzęt. Pobuszowałam jednak w czeluściach Internetu i znalazłam korzystne rozwiązanie. Okazało się, że telefon można uratować, a koszt naprawy jest znacznie mniejszy (!), niż nowego urządzenia. 

Udało mi się zajrzeć tutaj serwis iPhone i sprawa zostanie rozwiązana.


Źródło zdjęcia - tutaj





22 lip 2020

Z poradnika dziewiarki, czyli co zrobić ze sprutą włóczką

lipca 22, 2020 3 Komentarze
Niejednej z nas zdarzyło się prucie podczas dziergania. 


Prujemy z różnych powodów. A to ścieg nie ten, a to błąd w robótce, a to za szerokie lub za wąskie, a to zmiana koncepcji. 

Kiedy jest to prucie jednego, czy dwóch rzędów, to z włóczką nic się nie dzieje. Nie zmienia swojej prostej linii. Jeśli jednak jest to prucie większego kawałka, czy nawet już gotowej dzianiny, to nitka staje się pofalowana. Wtedy robienie z takiej włóczki nie jest wskazane, bo oczka nie wychodzą równo.


Co zrobić w takiej sytuacji? 
Mam wypróbowane 2 metody. 
Jedną z nich jest prasowanie sprutej włóczki. Stosując ten sposób trzeba bardzo uważać, aby nie zniszczyć nitki. Można przez nieuwagę przypalić ją i wtedy stanie się brzydka.

Drugi, pewny sposób, to wypranie sprutej włóczki. Nitkę należy nawinąć na pasmo, przewiązać je w kilku miejscach, zamoczyć w letniej wodzie, lekko naciągnąć i powiesić. Kiedy włóczka porządnie wyschnie, to należy ją zwinąć na kłębki. I po kłopocie. Włóczka nadaje się już do ponownego dziergania. 



Nie każdy rodzaj włóczki znosi prucie. Mohery nie zawsze bedą tak samo wyglądać, jak nowe. Nitka może się skosmacić, nie będzie już taka puszysta, mogą utworzyć się zgrubienia. Ale zaryzykować można, wykorzystując to tego zrobioną wcześniej próbkę. Jeśli okaże się, że włóczka ulegnie znacznemu zniszczeniu, trzeba będzie pomyśleć nad innym rozwiązaniem, niż sprucie robótki.

Oprócz prucia dzianiny będącej na warsztacie, w kłębki możemy też zamienić stare swetry,  sukienki, szale, czapki. Odzyskaną włóczkę będzie można spożytkować i zamienić na kolejny unikatowy ciuszek.

Teraz jestem w trakcie dziergania ażurowej sukienki. Po zrobieniu pierwszej części, czyli tyłu, odkryłam, że z jednej strony nie dodałam oczek po sekwencji motywów wzoru. Brakowało kilku oczek i w całość wkradła się asymetria. Nie było to bardzo widoczne, bo wzór ażurowy jest dość dynamiczny, ale ta niedoskonałość mnie denerwowała. Sprułam gotowy tył. Teraz będzie dobrze. Skończyłam już ponowne dzierganie zamienionej w kłębki jednej części robótki. Z włóczki dzierga się dość szybko, nitka nie rozwarstwia się, a ażurowy motyw opanowałam już na pamięć. Nie zaglądam do schematu, co zwykle zajmuje trochę czasu.

Dzierganie w moim lipcowym ogrodzie jest całkiem przyjemne.


Mam nadzieję, że praca nad dokończeniem nowego projektu przebiegnie już bez komplikacji i będę mogła zaprezentować nową dzianinę.






21 lip 2020

Z mojego poradnika, czyli awaria w domu

lipca 21, 2020 0 Komentarze
Do napisania tego artykułu skłoniła mnie ostatnia faktura wystawiona za zużytą w domu wodę. Kwota do zapłaty okazała się znacznie wyższa, niż poprzednie. I to sporo. Zaczęliśmy z mężem poszukiwać przyczyny. Jaki powód tak wysokiego rachunku? Czy licznik uszkodzony, czy jakiś wyciek? A może ktoś podpiął się do naszego licznika? Domysły szły w absurdalnym kierunku. Codziennie - rano i wieczorem - notowałam odczyty. 

Szczegółowa analiza danych doprowadziła nas do ustalenia przyczyny nagłego zwiększenia zużycia wody. Okazało się, że mamy wyciek wody z nieszczelnej instalacji wodociągowej.


Poszukując odpowiednich materiałów do usunięcia awarii, natrafiliśmy na MediDaTech. Jak to dobrze, że żyjemy w takich czasach, że klikasz i za kilka dni masz w domu to, czego właśnie potrzebujesz. Jaka oszczędność czasu.

Pisałam kiedyś o tym, że bardzo wygodne jest robienie zakupów w sieci. Ja już w większość rzeczy zaopatruję się w ten sposób. Siedzę sobie wygodnie w domu i buszuję po internetowych sklepach. Do wyboru, do koloru.😉

16 lip 2020

Domowe lody truskawkowo - bananowe w polewie czekoladowej

lipca 16, 2020 1 Komentarze
Na lody mamy szczególną ochotę, kiedy letnie słońce umila nam życie. Po takie zimne desery najczęściej biegniemy do lodziarni, kawiarni, cukierni, czy też do pobliskiego marketu.

Moja propozycja jest inna. Proponuję bieg po lody do własnej kuchni. Na pewno będzie taniej i zdrowiej.



Czego potrzebujemy do zrobienia lodów? Na pewno dobrych chęci i niewielkiej ilości czasu. Przyda się też specjalna forma na lody.
Źródło zdjęcia - tutaj


Źródło zdjęcia - tutaj


Produkty:
⇒ ½  kg truskawek
⇒ 2 banany
⇒ gorzka czekolada
⇒ miód naturalny (opcjonalnie)

Sposób wykonania

Zamrozić pokrojone na kawałki banany i truskawki. Po wyjęciu z zamrażalnika zmiksować owoce na gładką masę, ewentualnie dosłodzić miodem. W wodnej kąpieli roztopić gorzką czekoladę. Posmarować nią środek foremek. Nałożyć owocową masę do foremek i włożyć na kilka godzin do zamrażalnika. Wyjąć gotowe lody polewając foremki gorącą wodą. I już 😉 

Lody są gotowe do sesji zdjęciowej i do spałaszowania.





Lody czekają na ucztę w letnim ogrodzie.












15 lip 2020

Na czym polega ekologiczna uprawa owoców?

lipca 15, 2020 1 Komentarze
W dzisiejszych czasach coraz więcej osób decyduje się na zakup żywności ekologicznej. Jest to jednak relatywnie drogie rozwiązanie, ponieważ naprawdę zdrowe jedzenie jest rzadkością na współczesnym rynku spożywczym. Dzieje się tak dlatego, że uprawa ekologicznych roślin, w tym także owoców, jest stosunkowo skomplikowana. Wymaga ona podjęcia wielu czynności zapobiegających zanieczyszczeniu produktów substancjami toksycznymi. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak na czym polega uprawa ekologicznych owoców, koniecznie przeczytaj niniejszy artykuł.



Jakie czynniki decydują o tym, że dany owoc może być uznany za ekologiczny?

Istnieje wiele aspektów wpływających na to, czy uprawa owoców w danym przypadku jest ekologiczna. Jednym z najważniejszych z nich jest natomiast poziom zanieczyszczenia roślin wszelkimi substancjami szkodliwymi dla ludzkiego zdrowia. Chcąc wyprodukować jak najzdrowszą żywność należy zadbać o to, aby zawierała ona jak najmniej niebezpiecznych związków chemicznych. Warto zatem dopilnować, aby w uprawianych owocach nie znajdowały się wszelkiego rodzaju toksyny, metale ciężkie, fluor, dioksyny oraz związki siarki i azotu. Prawdziwie ekologiczna żywność jest możliwie jak najbardziej naturalna i organiczna.

W jaki sposób zmniejszyć poziom zanieczyszczenia owoców toksycznymi substancjami?

Całkowita eliminacja niepożądanych związków chemicznych z owoców może okazać się niesłychanie trudna, a czasem nawet całkowicie niemożliwa. Jednak warto poczynić pewne starania, aby w jak największym stopniu zminimalizować zanieczyszczenie uprawianych roślin. Będzie to możliwe dzięki przestrzeganiu pewnych podstawowych zasad.
Jednym z najważniejszych aspektów podczas uprawy ekologicznych owoców jest okresowa kontrola stanu gleby. Powinna się ona odbywać co najmniej raz na kilka lat. Celem prowadzonych badań jest ustalenie obecności w podłożu szkodliwych metali ciężkich. W przypadku wykrycia tych substancji w glebie, pomocne może okazać się zastosowanie węgla brunatnego. Wykazuje on bowiem zbawienne właściwości, polegające na pochłanianiu metali ciężkich. Dzięki wykorzystaniu omawianego materiału, możliwa będzie eliminacja obecności szkodliwych substancji w podłożu.

Dodatkowo warto pamiętać o tym, aby gleba, w której uprawiane są ekologiczne owoce, miała odpowiednią jakość. 
Doskonałym rozwiązaniem będzie wybór próchnicznego, przepuszczalnego podłoża o zasadowym odczynie. Warto również zdecydować się na zastosowanie materiałów wzbogacających glebę w cenne składniki odżywcze. Wśród nich najczęściej wyróżnia się kompost, obornik, trociny oraz korę drzewną.
Z uwagi na fakt, iż zanieczyszczenia często dostają się do wnętrza owoców ze środowiska, warto zadbać o prawidłowe oddzielenie roślin od otoczenia. Najczęściej w tym celu wykorzystuje się specjalistyczne szklarnie lub tunele foliowe. Pełnią one rolę swoistej osłony przed szkodliwymi związkami chemicznymi. Dzięki temu owoce uprawiane w tego typu konstrukcjach będą w pełni zdrowe i ekologiczne.

Jakie środki ochrony roślin zapewnią minimalizację ryzyka zanieczyszczenia uprawianych owoców?

Ekologiczna uprawa owoców wymaga całkowitej eliminacji większości środków ochrony roślin. Warto zatem zdecydować się na wykorzystanie organicznych preparatów. Dobrym rozwiązaniem będzie samodzielne wykonanie gnojówek i nawozów z roślin naturalnie występujących w środowisku. Dodatkowo pomocne okażą się własnoręcznie sporządzone wywary, wyciągi i napary z ziół.

Czego należy unikać podczas ekologicznej uprawy owoców?

Jednym z podstawowych czynników wpływających na poziom zanieczyszczenia owoców jest zastosowanie do ich uprawy pestycydów. Są to substancje wyjątkowo szkodliwe dla ludzkiego zdrowia, a także środowiska naturalnego. Ich nadmierne spożycie może niejednokrotnie powodować niebezpieczne zatrucia, a także uszkodzenia organizmu.  Dlatego chcąc zagwarantować naturalność uprawy, warto całkowicie zrezygnować ze stosowania chemicznych środków ochrony roślin.
O Autorze
Artykuł powstał przy współpracy z Naturlo, ekologicznym internetowym sklepem ogrodniczym.