Czarny sweterek doczekał się sesji.
Na dworze był chłód, więc zdjęcia powstały szybko. Nie ryzykowałam przeziębieniem.
Po raz pierwszy dziergałam sweterek metodą bezszwową.
Nie trzeba zeszywać części wyrobu, co jest ogromną zaletą.
Do tej pory nie miałam odwagi dziergać tym sposobem.
Wyobrażałam sobie, że ta metoda jest dla mnie zbyt trudna.
Okazało się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują.
Sweterek zrobiłam za pomocą kilku ściegów: francuskim, dżersejowym prawym i lewym,
na rękawach wplotłam też warkocz.
Pojawił się też efekt ażuru uzyskany podczas dodawania oczek,
co wzbogaciło prosty wzór i fason, nadało lekkości czarnej dzianinie.
Sweterek jest wytaliowany, jego długość sięga bioder.
Dopasowane rękawy zwężają się.
Dekolt na plecach to łezka spięta blaszką z logo "W harmonii".
Rękaw jest przedłużony z otworem na kciuk, dzięki czemu nadgarstki są ocieplone.
Czarny sweterek to trzeci raglan zrobiony w ostatnim czasie.
Wcześniej były już zielona bluzka i melanżowy sweter.
Wcześniej były już zielona bluzka i melanżowy sweter.
Do wykonania dzianiny wybrałam włóczkę cashmira firmy Alize,
czyli 100 % miękkiej i przyjemnej w dotyku wełny.
Dziergałam na drutach nr 5.
Zużyłam niecałe 4 stugramowe motki.
Wymienioną włóczkę można kupić w sklepie Biferno.
Z cashmiry wydziergałam już kilka rzeczy:
słoneczną sukienką, ozdobne poszewki na poduszki, czapkę i szalik, czarne mitenki.
Dzianiny są ciepłe i miłe w dotyku.
W planach mam wykonanie kolejnych projektów.
Są to kolorowe czapki, szary szalik, sweterki i pewnie jakaś sukienka.
Pozdrawiam cieplutko :)
Pa, pa :)
Z cashmiry wydziergałam już kilka rzeczy:
słoneczną sukienką, ozdobne poszewki na poduszki, czapkę i szalik, czarne mitenki.
Dzianiny są ciepłe i miłe w dotyku.
W planach mam wykonanie kolejnych projektów.
Są to kolorowe czapki, szary szalik, sweterki i pewnie jakaś sukienka.
Pozdrawiam cieplutko :)
Pa, pa :)
Bardzo przyjemny sweterek,podoba mi się to pęknięcie z tyłu.
OdpowiedzUsuńPęknięcie z tyłu to super pomysł:) Bluzeczka fajna i do wszystkiego pasuje:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWitam, Bardzo elegancki sweterek. Gratuluję kolejnego super udziergu. Czy mogę zapytać niedyskretnie, jaki nosisz rozmiar?? i jakie zrobiłaś rozliczenie na poszczególne części sweterka (wyszedł b. zgrabnie)?? Pozdrawiam Hanna
OdpowiedzUsuńMam 173 cm wzrostu i noszę rozmiar M/L. Rozpoczęłam od 88 oczek. Rozdzieliłam w sposób następujący: na rękawy po 10 oczek, na przód i plecy po 34 oczka.
UsuńPięknie w nim wyglądasz.
OdpowiedzUsuńŚliczny! Czarny to mój ulubiony kolor :)
OdpowiedzUsuńPiękny:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie ci w tym ślicznym kobiecym swetrze!
OdpowiedzUsuńJest piękny! 😍😍😍
OdpowiedzUsuńSuper sweterek! Świetnie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńPoważnie sam zrobiłaś takie cudeńko ? jestem podwrażeniem, masz niesamowity talent, bardzo podoba mi się ten sweterek ;)
OdpowiedzUsuńSweterek jest wspaniały. Podoba mi sie pomysł z założeniem rękawa za kciuk :-)
OdpowiedzUsuńŚwietny! Łezka na plecach wygląda bardzo kusząco:) Super w nim wyglądasz:)
OdpowiedzUsuńBardzo elegancki sweter. Dodatek na plecach ślicznie wygląda :) Cudowne buty! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Marta
Świetnie Pani wygląda, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńZa czernią w modzie raczej nie przepadam, ale sam wzór bardzo mi się podoba - i wielki szacunek za to, ze zrobiłaś go samodzielnie! Ja niestety nie jestem tak utalentowana ;)
OdpowiedzUsuńBardzo ładny sweterek, dzięki kilku efektom nadaje się w zasadzie na wiele okazji :) a włóczką bardzo mnie zaciekawiłaś, do tej pory używałam innej wełenki, ale z tą też chyba się poznam :)
OdpowiedzUsuńświetny sweterek. Podziwiam pracę :)
OdpowiedzUsuńbardzo podoba mi się łezka oraz takie wykończenie rękawów :)
super się prezentujesz :)
pozdrawiam
http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/
Piękny sweter! rękawki są super i bardzo fajny pomysł na tył;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło!
Piękny i elegancki:-)
OdpowiedzUsuńWitam ciepło w klubie dziergających, i to jak, bo bluzka znakomita z tymi warkoczami tylko na rękawach, z tym pięknym raglanem, i w dodatku ja kocham wszystkie łezki świata. Pieknie kochana.
OdpowiedzUsuńPodziwiam za umiejętności :) Sweterek jest śliczny :) i skoro kaszmir to na pewno cieplutki :)
OdpowiedzUsuńWygląda fantastycznie,dzięki detalom ten sweter jest bardzo oryginalny i ładnie się prezentuje na figurze:)
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wyszedł ten sweterek :) podoba mi się. Ja nie umiem robić na drutach i nie miałabym czasu na zrobienie go :(
OdpowiedzUsuńPiękny. Bardzo mi się podoba. Mam pytanie, jak Pani rozdzieliła oczka pod pachą? To znaczy ile oczek na rękawy, a ile na przód i tył? Jeśli to nie tajemnica to byłabym bardzo wdzięczna.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Agnieszka :)
Rozpoczęłam od 88 oczek. Rozdzieliłam w sposób następujący: na rękawy po 10 oczek, na przód i plecy po 34 oczka.
Usuń